Fale morze i słońce - SPF jest bardzo ważny

Czy można się opalić przy wysokim filtrze SPF – obalamy mity!

Majówka oraz letnie wakacje za pasem. Jestem pewna, że już zaopatrzyłaś się w swój ulubiony filtr SPF. Jednak jeśli zakupy jeszcze przed Tobą, to porozmawiajmy ten temat.
Czy można się opalić przy wysokim filtrze SPF? Jaki wpływ na naszą skórę mają promieniowania UV? Chcesz poznać odpowiedzi na te pytania?
Jeśli tak, to ten tekst jest dla Ciebie.

Do SPF zaraz dojdziemy, jednak zacznijmy od tego, jak skóra zachowuje się w słońcu oraz co na nią negatywnie wpływa i dlaczego.

Słońce, mimo swojego cudownego wpływu na nasz humor, nie jest niestety do końca naszym przyjacielem. Dzieje się tak, gdyż wydziela ono promienie UV (Ultra Violet – ultrafioletowe), a te dzielą się następująco na:

UVC – promienie, które w dużym stopniu są pochłaniane przez warstwę ozonową, jednak w niektórych częściach świata docierają na ziemię ze względu na obecność dziury ozonowej.
UVA – najbardziej szkodliwe promienie, które przenikają najbardziej w głąb skóry, niszcząc włókna kolagenowe. To właśnie te promienie straszą nas w solariach.
UVB – czyli promienie, które przyczyniają się do oparzeń słonecznych, skupiając swoją siłę na wierzchnich warstwach skóry, powodują odwodnienie, występowanie zmarszczek i hiperpigmentacji. Jednak, mimo tylu wad, ekspozycja na te promienie wpływa na produkcję witaminy D – dlatego mądre korzystanie ze słońca jest korzystne.

Clarins oil-free lotion do opalania Clarins kapelusz plażowy i okulary przeciwsłoneczne idealy zestaw na plażę

 

OK, teraz gdy już wszystkie podstawy zostały wytłumaczone, skupmy się na obalaniu mitów dotyczących SPF:

  1. Im wyższy filtr SPF (Sun Protection Factor), tym mniej się opalę/używanie go spowoduje, że się nie opalę.

    MIT – wartość filtra SPF nie oznacza stopnia ochrony, a raczej czas, przez jaki Twoja skóra będzie chroniona. Co to oznacza? Twoja skóra zaczyna się opalać po około 10-15 minutach ekspozycji. Tak, naprawdę.
    Wartość filtra słonecznego należy więc pomnożyć przez ten czas (proponuję 10 minut dla jeszcze większej ochrony), by uzyskać informacje, jak długo skóra będzie zabezpieczona.
    Czyli:
    10 (min) x 15 (SPF) = 150 min ochrony, czyli 2,5 godziny
    10 (min) x 50 (SPF) = 500 min ochrony, czyli ponad 8 godzin

    Podsumowując, skóra będzie się opalać po aplikacji filtra, jednak jest chroniona przed wcześniej wspomnianymi, szkodliwymi promieniami (UVC, UVA, UVB).

    Jak się malować by marta malek na dmuchanym pączku typu doughnut donutfloat

  2.  Różne wartości filtrów SPF się dodają, gwarantując wyższą ochronę.

    MIT – Wartości filtrów SPF NIE dodają się, gwarantując Ci wyższą ochronę. Liczy się najwyższy, zaaplikowany na skórę filtr.

  3.  Jeżeli mój filtr SPF jest odporny na wodę, nie muszę go nakładać zaraz po wyjściu z niej.

    MIT- Mimo że marki reklamują swoje produkty jako wodoodporne, nie oznacza to, że są one niepodatne na ścieranie podczas zabaw w wodzie. Produkty o gęstszej formule na pewno utrzymają się dłużej na skórze (mówi się o około 60 min), ale powinny być zaaplikowane ponownie dla bezpieczeństwa.

  4.  Mogę używać mojego filtra SPF po dacie ważności, np. na wakacjach za rok.

    MIT – Każdy kosmetyk po dacie ważności lub na dacie ważności nie jest w pełni bezpieczny dla skóry, więc używanie go jest ryzykowne.
    Nie skusiłabyś się na starego kotleta, prawda?

    Filtr SPF po terminie traci swoje właściwości ochronne. Fakt, nie całkiem od razu, ale generalnie staje się mniej efektywny. Typowy czas trzymania filtra słonecznego to 12 miesięcy, dlatego tak ważne jest kupowanie nowego na każde wakacje.

    Olejek do opalania Dior, krem do opalania Shiseido - super produkty do opalania

Wybór SPF to kwestia personalna – ja wybieram produkty, które zapewniają mi nie tylko ochronę, ale też mocne nawilżenie.

Wśród moich ulubieńców są produkty do opalania: kremy Shiseido, które łatwo się aplikuje, bo nie są bardzo gęste, do tego mają przyjemny zapach i bardzo dobrze nawilżają skórę, olejki Clarins to mój ‚must’ wakacyjny, upiększają skórę i mocno ją nawilżają, co więcej nic się z nich nie wylewa (zdarzały mi się wypadki rozlanych olejków), no i Dior, produkty tej marki pachną przepięknie i zawierają cząsteczki odbijające światło, do tego są wzbogacone w kompleks ułatwiający opalanie.

Ufff, przebrnęłyśmy przez najważniejsze punkty. Mam nadzieję, że odpowiedziałam na Twoje pytania.
W razie wszelkich niepewności zapraszam do dyskusji poniżej, w komentarzach.

Udanego wypoczynku! 🙂

Marta